Dane kontaktowe

ul. Jagiellońska 21

44-100 Gliwice

REGON: 241819064

NIP: 6312625055

KRS: 0000373624

Darowizny na rzecz stowarzyszenia :

numer konta:

73 8457 0008 2008 0083 5035 0001

Bank Spółdzielczy


e-mail:


biuro@polskawolnaodgmo.org.pl

Newsy
Lipiec 2019
P W Ś C P S N
« Lis   Sie »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Daily Archives: 30 lipca 2019

USDA zaproponowało zasadę pozwalającą producentom produktów GE zadeklarować, że ich produkty nie muszą być regulowane

EXCERPT: USDA, pragnąc jak najszybciej i wszędzie zmaksymalizować handel uprawami genetycznie modyfikowanymi, zaproponował zasadę, która sprawiłaby, że trudno byłoby ocenić ryzyko związane z roślinami GE.

USDA to biotech: nazwij swoją własną zgodność

Dr Steve Suppan
IATP, 30 lipca 2019 r
https://www.iatp.org/blog/201907/usda-biotech-call-your-own-compliance

Amerykański Departament Rolnictwa chce, aby agrobiznes sprzedawał więcej genetycznie modyfikowanych nasion i produktów spożywczych na całym świecie, tak szybko, jak to możliwe. Ta zasada wykraczałaby poza już kontrowersyjne genetycznie zmodyfikowane organizmy (GMO), aby objąć setki nowych produktów nowych technik edycji genów i genomu. Najszybszy sposób na to? Zaproponuj regułę, która pozwoli projektantom produktów GE zadeklarować, że ich produkty nie muszą być regulowane.

Jeśli proponowana reguła stanie się prawem, USDA napisze taki list:

„Dear Biotechnology Product Developer,

„Piszemy w odpowiedzi na twoją prośbę, aby potwierdzić ważność twojego samostanowienia, że ​​produkt GE jest zgodny z zasadami USDA dopuszczonymi przez Ustawę o ochronie roślin. Udzielamy Twojego wniosku. Możesz sprzedać swój produkt w USA i za granicą , po otrzymaniu zezwolenia na samostanowienie od Agencji ds. Żywności i Leków oraz Agencji Ochrony Środowiska. ”

(Zasady FDA i EPA dotyczące samostanowienia przyjdą zbyt wcześnie.)

Niestety, ten scenariusz nie jest science fiction, ale bardzo prawdopodobnym wynikiem proponowanej przez USDA zasady, jeśli zostanie sfinalizowana. Termin publicznego komentarza na temat tej reguły upływa 5 sierpnia. IATP sprzeciwił się tej regule w piśmie z 30 lipca z kilku powodów, w tym:

Wkład w opracowanie proponowanej reguły wystąpił na prywatnych spotkaniach z 80 organizacjami, bez publicznego zapisu, w jaki sposób te organizacje wpłynęły na treść proponowanej reguły. Prywatne spotkania bez publicznego ogłoszenia są prawdopodobnie nielegalne na mocy ustawy o postępowaniu administracyjnym i innych przepisów regulujących tworzenie przepisów federalnych.

Ustawa o ochronie roślin wymaga od USDA oceny możliwości, aby nowe produkty roślinne stały się „szkodliwymi chwastami” i powodowały „bezpośrednie lub pośrednie szkody wyrządzone szkodom” dla upraw… „i zasobów naturalnych Stanów Zjednoczonych” (7 USC 7702, par. 10). Proponowana zasada nie wykorzystuje szkodliwego autorytetu USDA i tym samym narusza ustawę o ochronie roślin.

Proponowana zasada pozwoliłaby roślinom GE na wytwarzanie chemikaliów przemysłowych i farmaceutyków, które otrzymałyby „status nieregulacyjny” bez dowodów z prób terenowych. Jennifer Kuzma, członek Komitetu Narodowej Akademii Nauk USA ds. Przygotowania do przyszłej biotechnologii (zakończonego w 2017 r.), Napisała o proponowanej zasadzie „rezygnacja z badań naukowych lub testów terenowych dla większości upraw GE wydaje się antynaukowa i niepewna”.

USDA przyznaje, że może być potrzebny „federalny nadzór”, aby zapobiec zanieczyszczeniu przez GE pharma i przemysłowe chemiczne rośliny uprawne, takie jak kukurydza i pszenica. Taki nadzór rozpoczynałby się od USDA korzystając z jego autorytetu co do jego szkodliwych chwastów, którego się odmawia w proponowanej regule.

Badania mające na celu wyeliminowanie szkodników rolniczych i chwastów przy użyciu „napędów genowych” GE są bardzo zaawansowane. Dyski genowe GE umożliwiają celowane cechy, takie jak sterylność owadów i przepływ genów roślinnych, aby przejść przez przyszłe pokolenia owadów i roślin. „Gene Drives on the Horizon”, raport National Academies of Sciences z 2016 roku, stwierdził: „Potencjał napędów genów do powodowania nieodwracalnych skutków dla organizmów i ekosystemów wymaga solidnej metody oceny ryzyka.” Ponieważ proponowana reguła odrzuca stosowanie USDA uciążliwy autorytet chwastów, USDA nie może wykorzystać proponowanej reguły do ​​skutecznego oceny ryzyka wniosków o komercjalizację napędów genetycznych GE.

USDA, pragnąc jak najszybciej i wszędzie zmaksymalizować handel uprawami GE, zaproponowało zasadę, która sprawiłaby, że ocena ryzyka zakładu GE byłaby niezwykle trudna, nawet dla „nieznanych produktów”, które są przeznaczone do przeglądu dokumentacji USDA, kiedy programiści GE zdecydują się nie decydować o zgodności z regułą, aby zwiększyć akceptację swoich produktów przez zagranicznych regulatorów w amerykańskich celach eksportowych. Klasyfikacja komercyjnych badań kandydatów i danych jako „poufne informacje biznesowe” dodaje do proponowanej zasady, która, jak pisze profesor Kuzma, „nie wzbudza zaufania publicznego”.

Rolnicy ekologiczni sprzeciwiają się odrębnym ramom dla nowych technik GM

Każda próba wyłączenia nowych technik GMO z przepisów GMO stanowiłaby poważny cios dla konsumentów, rolników i przetwórców

WYCIĄG: W przypadku [organu ds. Rolnictwa ekologicznego] Thomasa Fertla z IFOAM wdrożenie unijnego orzeczenia sądu najwyższego oznacza przestrzeganie zasady ostrożności i poważne traktowanie ochrony konsumentów i środowiska. „Na tym muszą się skupić Komisja Europejska i władze państw członkowskich” – powiedział.

Rolnicy ekologiczni sprzeciwiają się odrębnym ramom dla nowych technik hodowli roślin
Autorstwa Sarantis Michalopoulos
EURACTIV.com, 30 lipca 2019 r
https://www.euractiv.com/section/agriculture-food/news/organic-farmers-oppose-separate-framework-for-new-plant-breeding-techniques/

Każda próba wyłączenia tak zwanych nowych technik hodowli roślin z przepisów dotyczących GMO stanowiłaby poważny cios dla konsumentów, rolników i przetwórców, zdaniem unijnego ruchu rolników ekologicznych (IFOAM).
„Jeśli nowe techniki inżynierii genetycznej byłyby poza zakresem prawodawstwa UE dotyczącego GMO, prowadziłoby to do uwolnienia organizmów zmodyfikowanych genetycznie do środowiska i łańcucha pokarmowego bez oceny, uprzedniej zgody i możliwości śledzenia”, powiedział IFOAM w oświadczeniu .

„Taka sytuacja prawie uniemożliwiłaby rolnikom ekologicznym i tradycyjnym rolnikom wolnym od GMO wykluczenie obecności GMO w procesie produkcji i sprostanie oczekiwaniom konsumentów” – dodali rolnicy ekologiczni.

Nowe techniki hodowli roślin (NPBT) pojawiły się jako innowacyjne rozwiązanie rolnicze w ostatniej dekadzie, umożliwiające rozwój nowych odmian roślin poprzez modyfikację DNA nasion i komórek roślinnych.

W lipcu 2018 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS) orzekł, że organizmy uzyskane w wyniku mutagenezy lub edycji genów, techniki hodowli roślin są organizmami zmodyfikowanymi genetycznie (GMO) i powinny zasadniczo podlegać dyrektywie GMO.

Orzeczenie sądu wywołało wówczas intensywną debatę. Przemysł i rolnicy twierdzili, że decyzja ta wywrze poważny cios na konkurencyjność sektora rolnego w UE, podczas gdy ekolodzy i rolnicy ekologiczni go chwalili, mówiąc, że „ukryte GMO” nie mogły dostać się do Europy tylnymi drzwiami.

Przedstawiciele branży, którzy proszą o osobne ramy dla NPBT, twierdzą, że w przeciwieństwie do GMO nie dodaje się obcego DNA i że procesy te mogą również zachodzić naturalnie.

Ponadto, zdaniem komisarza UE ds. Zdrowia Vytenisa Andriukaitisa, wokół tej kwestii było zbyt wiele manipulacji i „przerażania”. „Nowe techniki hodowli roślin” wymagają nowych przepisów UE, które uwzględniają najnowsze zaawansowane technologie, powiedział niedawno EURACTIV.com.

Podobnie komisarz UE ds. Rolnictwa Phil Hogan powiedział, że oczekuje, że nowy organ wykonawczy UE przedstawi nową inicjatywę w tej sprawie, aby wyjaśnić to państwom członkowskim.

„Zdecydowana większość ministrów szuka inicjatywy Komisji w celu zaradzenia tej sytuacji prawnej wynikającej z niedawnego wyroku ETS” – powiedział.

Ale dla Thomasa Fertla z IFOAM wdrożenie unijnego orzeczenia sądu najwyższego oznacza przestrzeganie zasady ostrożności i poważne traktowanie ochrony konsumentów i środowiska.

„Na tym muszą się skupić Komisja Europejska i władze państw członkowskich” – powiedział.

Z drugiej strony branża ostrzega, że ​​jeśli nic nie zostanie zrobione w celu zmiany przepisów UE, wiele firm hodowlanych obiecało przenieść swoje zaawansowane programy hodowlane do edycji genów poza Europę.

„Rolnicy oczekują od Komisji Europejskiej dostępu do tych samych innowacyjnych narzędzi, co ich konkurenci w innych częściach świata” – powiedział EURACTIV sekretarz generalny European Seed Association (ESA) Garlich von Essen

Czy powinniśmy spryskiwać glifosatem nasze lasy?

ŚRODOWISKO PÓŁNOCNE 30 lipca 2019 r

Bruce Hyer

Przemysł leśny od dziesięcioleci rozpyla w powietrzu glifosat herbicydowy. Glifosat jest dość selektywnym herbicydem, który zabija wiele roślin liściastych, a jednocześnie ma mniejszy wpływ na rośliny zimozielone. Powodem jest to, że po ścięciu świerków i sosen pnie drzew liściastych, takie jak topola i brzoza, konkurują z młodymi drzewami iglastymi o światło słoneczne i składniki odżywcze.

Istnieją obawy dotyczące glifosatu. Środowisko North proponuje, aby firmy leśne szukały alternatywnych metod do oprysków glifosatem z powietrza na ziemiach Crown w północnym Ontario. Około 50 000 hektarów spryskano w Ontario w 2015 r. I 2016 r.

Obawy związane z glifosatem dzielą się na trzy obszary: wpływ na gatunki inne niż ludzie, ludzi i ekonomię.

Skutki inne niż ludzkie obejmują dziką przyrodę (w tym łosia), która zmniejsza się wraz z utratą różnorodności biologicznej i krytycznych siedlisk.

Wpływ na ludzi obejmuje kulturę, zdrowie i ekonomię. Rdzenni mieszkańcy i inni zbieracze dzikich owoców, w tym jagód, są zaniepokojeni utratą żywności i handlu. Ostatnie badania naukowe w B.C. znaleziono glifosat w nowych pędach i jagodach roślin, które przeżyły powietrzny herbicyd rok wcześniej.

Zagrożenia dla zdrowia ludzi związane z glifosatem są nadal przedmiotem gorących dyskusji. Może być wiele niezamierzonych efektów – nieoczekiwanych, ukrytych, cudownych, paskudnych lub śmiertelnych. Wszystkie są efektami.

„Bezpiecznym” pestycydem może być preparat, który przy zastosowaniu zgodnym z instrukcją spełniałby następujące kryteria:

• Prawdopodobnie nie spowoduje śmierci lub ostrej toksyczności, oraz

• Nie toksyczny z powodu przewlekłego narażenia.

Powszechnie stosowanym (ale niezwykle uproszczonym) sposobem oceny ostrej toksyczności jest znalezienie „LD50” (najniższej dawki, która zabija 50 procent badanej populacji zwierząt). Wykresy LD50 nie mówią nic o nieśmiercionośnych skutkach ostrych lub skutkach przewlekłych niskich dawek, które mogą być znacznie poważniejsze niż ostra toksyczność.

Istnieją cztery klasy chronicznych skutków dla ludzi lub innych zwierząt, które powinny być szczególnie ważne dla nas wszystkich:

a) rozwojowe (lub teratogenne, takie jak wady wrodzone lub śmierć płodu)

b) reprodukcyjne

c) Genetyczny (mutacje, uszkodzenie DNA)

d) Rakotwórczość (rakotwórcza, może czasem wymagać do jednej czwartej życia).

Powszechny mit: „Jeśli zjesz wystarczająco dużo czegokolwiek, spowoduje to raka. . . ”Substancja jest inicjatorem raka lub promotorem (lub jednym i drugim) lub nie. Niektóre substancje rakotwórcze nie mają dawki bez ryzyka, a inne mogą mieć próg niskiej dawki, poniżej którego ryzyko może nie występować.

Po dziesięcioleciach stosowania glifosat jest zbyt tani i znany, aby uzyskać odpowiednią regulację. W 2017 r. Glifosat został zatwierdzony do dalszego stosowania przez Health Canada, pomimo silnego sprzeciwu wielu grup (w tym kanadyjskich lekarzy ds. Środowiska) z powodu prawdopodobnych skutków raka i dzikiej przyrody.

Wiele opublikowanych raportów naukowych pokazuje, że glifosat jest toksyczny na wiele sposobów. Niektóre są niepokojące.

Badanie epidemiologiczne rolników z Ontario wykazało, że narażenie na glifosat zwiększa ryzyko późnych spontanicznych poronień i przedwczesnych porodów. Niektóre najnowsze analizy przeglądające szereg badań sugerują związek między stosowaniem glifosatu a ryzykiem raka zwanego chłoniakiem nieziarniczym. W 2018 r.Monsanto został zmuszony do zapłaty odszkodowania w wysokości 289 mln USD w jednym procesie – i toczą się setki, potencjalnie tysiące innych procesów. Monsanto rzekomo zmanipulował dowody naukowe, tym samym umniejszając ryzyko zdrowotne związane z ich produktami na bazie glifosatu.

Wreszcie są problemy gospodarcze. Jedną alternatywą dla oprysków z powietrza jest ręczne przerzedzanie konkurencji przez drewno liściaste przez pracowników leśnych, tworząc w ten sposób miejsca pracy.

Quebec zakazał stosowania herbicydów na gruntach Crown w 2001 roku. Kolumbia Brytyjska zmniejszyła zużycie glifosatu z 16 000 do 10 000 hektarów w ostatnich latach i rozważa szereg praktyk leśnych, aby używać mniej glifosatu i tworzyć bardziej zróżnicowane i odporne lasy, lepiej odporne na szkodniki, pożary i zmiany klimatu.

Przez lata wielokrotnie pytano dziesiątki leśników i ekonomistów „Jakie gatunki leśne będą wytwarzać produkty leśne w przyszłości za 60-100 lat?” Nikt nie wie! Możemy po prostu zabijać gatunki i prace leśne przyszłości naszych wnuków.

Bruce Hyer jest członkiem zarządu Środowiska Północnego i ma historię w zakresie regulacji i polityki dotyczącej pestycydów. Kolumna dostarczona przez Environment North

Bayer anuluje plany sprzedaży amerykańskiego produktu roślinnego w 2020 ze względów bezpieczeństwa

CHICAGO (Reuters) – Bayer AG odrzucił plany szerokiej sprzedaży chemikaliów w przyszłym roku, które mają chronić amerykańskie uprawy przed robakami plądrującymi, powołując się na ciągłe obawy dotyczące bezpieczeństwa.
Decyzja ta jest ostatnim niepowodzeniem dla niemieckiego Bayera po przejęciu Monsanto za 63 miliardy dolarów w 2018 roku. Bayer osobno toczy tysiące procesów, w których twierdzi się że środek chwastobójczy Roundup wywołuje raka, przypuszcza, że ​​firma zaprzecza.
Według oświadczenia Bayer postanowił nie oferować produktu Monsanto o nazwie NemaStrike Technology po zapoznaniu się z doświadczeniami rolników i aplikatorów w tym roku.
„Po dokładnej ocenie doświadczenia z aplikatorem i hodowcami w 2019 r. Bayer podjął decyzję, że technologia NemaStrike ™ nie będzie szeroko oferowana w 2020 r. W odniesieniu do kukurydzy, bawełny lub soi”, powiedział.
NemaStrike jest stosowany do nasion uprawnych w celu ochrony roślin przed atakami robaków zwanych nicieniami. Monsanto wcześniej powiedział, że robaki mogą zmniejszyć wydajność o ponad 10%.
Według Bayera ograniczona liczba osób doznała podrażnienia skóry po kontakcie z NemaStrike lub nasionami zaprawionymi produktem.
„Chociaż była to niewielka liczba w stosunku do całkowitej liczby użytkowników, staramy się zapewnić pozytywne wrażenia dla wszystkich naszych klientów i dlatego postanowiliśmy podjąć takie działanie”, powiedziała firma.
Przedstawiciele firmy nie byli natychmiast dostępni, aby omówić, czy lub w jaki sposób produkt może zostać udostępniony w ograniczonym zakresie.
Monsanto w 2017 r. Wstrzymało plany wprowadzenia NemaStrike na ponad 8 milionach akrów upraw w USA w 2018 r., Po doniesieniach, że spowodowało to wysypkę. Firma nazwała ten produkt „hitem” i nalegała, aby można go było bezpiecznie stosować, gdy użytkownicy postępują zgodnie z instrukcjami na etykiecie.
Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska, która zatwierdziła NemaStrike w 2017 r., Nie miała natychmiastowego komentarza we wtorek.
Monsanto i Bayer przetestowały ten produkt w tysiącach prób polowych w Stanach Zjednoczonych w ciągu pięciu lat. Bayer powiedział, że oferuje „znaczną wartość producentom”.
Bayer ostrzegał osobno we wtorek, że jego docelowy zysk w 2019 roku stał się trudniejszy do osiągnięcia.
Wartość rynkowa firmy spadła o ponad 30 miliardów euro od sierpnia 2018 r., Kiedy jury z Kalifornii stwierdziło, że Monsanto powinien był ostrzec przed domniemanym ryzykiem raka spowodowanym przez Roundup.
Bayer twierdzi, że organy regulacyjne i szeroko zakrojone badania wykazały, że glifosat jest bezpieczny.
Firma staje również w obliczu pozwów amerykańskich dotyczących innego zabójcy chwastów z Monsanto opartego na chemikaliach zwanych dicamba. Rolnicy i badacze twierdzą, że herbicyd nie pozostaje tam, gdzie jest rozpylany, i niszczy rośliny, które nie są zaprojektowane, aby się mu oprzeć.
Raportowanie: Tom Polansek; Opracowanie: Dan Grebler
Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

  • Strona korzysta z plików cookies. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.