Dane kontaktowe

ul. Jagiellońska 21

44-100 Gliwice

REGON: 241819064

NIP: 6312625055

KRS: 0000373624

Darowizny na rzecz stowarzyszenia :

numer konta:

73 8457 0008 2008 0083 5035 0001

Bank Spółdzielczy


e-mail:


biuro@polskawolnaodgmo.org.pl

Newsy
Wrzesień 2019
P W Ś C P S N
« Sie   Paź »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Daily Archives: 4 września 2019

Nasza wołowina z Niemożliwego Kotleta GMO

Zastąpienie produktów pochodzenia zwierzęcego ultra przetworzonymi, źle zbadanymi i niedostatecznie uregulowanymi prawem GMO produktami NIE jest rozwiązaniem na kryzys w gospodarstwach rolnych i kryzys klimatyczny

WYJĄTEK: Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) powinna wymagać testów … aby upewnić się, że to nowe białko nie wywołuje reakcji alergicznych u ludzi. Niestety, zamiast wymagać od Impossible Foods złożenia nowej petycji dotyczącej dodatków do żywności, FDA pozwoliła firmie na stosowanie słabego procesu regulacyjnego zwanego „ogólnie uznawanym za bezpieczny” (GRAS), w którym firma prowadzi własne badania i wybiera swoich recenzentów, aby samodzielnie zaświadczać, że jej produkt jest bezpieczny do spożycia przez ludzi.

Nasza wołowina z GMO Impossible Burger
Jaydee Hanson, dyrektor ds. Polityki
Centrum Bezpieczeństwa Żywności, 20 o6 2019 r
https://www.centerforfoodsafety.org/blog/5628/our-beef-with-the-gmo-impossible-burger

W świecie smakoszy rok 2019 może równie dobrze zostać nazwany Rokiem niemożliwego burgera. Ten roślinny burger, który „krwawi”, można teraz znaleźć w menu Burger King, Fatburger, Cheesecake Factory, Red Robin, White Castle i wielu innych krajowych sieci restauracji. Konsumenci chwalą teksturę przypominającą mięso burgera, a produkt reklamowany jest jako przyjazna dla środowiska alternatywa dla tradycyjnych burgerów wołowych.

W styczniu Impossible Foods wprowadził Impossible Burger 2.0. Firma stwierdziła, że ​​nowy burger jest „smaczniejszy, bardziej soczysty i bardziej odżywczy” – zawiera 40% mniej tłuszczów nasyconych niż stara receptura i tyle samo białka co 80/20 mielonej wołowiny od krów. Nowy produkt jest również bezglutenowy, zastępując pszenicę białkiem sojowym.

Niestety Impossible Burger może być po prostu zbyt dobry, aby mógł być prawdziwy. W Center for Food Safety zachęcamy konsumentów do jedzenia mniejszej ilości mięsa i wybierania białek roślinnych, ale wierzymy, że zastąpienie konwencjonalnych produktów zwierzęcych ultra przetworzonymi, źle zbadanymi i niedostatecznie regulowanymi produktami inżynierii genetycznej NIE jest rozwiązaniem dla naszej fabryki kryzys rolny i klimatyczny. Oto nauka, która może to poprzeć.

Nauka

Impossible Burger jest wytwarzany z dwóch różnych metod inżynierii genetycznej produktów sojowych. Ten związek „niemożliwy z natury” nie jest ani zdrowszy, ani bardziej przyjazny dla środowiska niż inne rodzaje bezmięsnych burgerów. Podczas gdy Impossible Foods, firma stojąca za Impossible Burger, próbuje obrócić swój produkt, aby był zdrowszy i bardziej zrównoważony niż produkty konkurencji, szybkie badanie własnych danych sugeruje, że jest inaczej.

1. Pierwszy rodzaj inżynierii genetycznej w „Impossible Burger” znajduje się w soi stosowanej do białka w samym „burgerze”.

Zamiast zaczynać od organicznych ziaren soi, które mają wyższy poziom białka i niższe poziomy kwasów tłuszczowych Omega 6 (zła Omega), firma zdecydowała się na użycie soi GMO, prawdopodobnie dlatego, że są tańsze niż ziarna organiczne. Firma stosuje zarówno koncentrat białka sojowego GMO, jak i izolat białka sojowego GMO do białka w burgerze. Impossible Foods nie opisuje sposobu przetwarzania soi, ale alkohol jest najczęstszym rozpuszczalnikiem stosowanym do przetwarzania koncentratu białka sojowego, ponieważ wytwarza produkty o neutralnym smaku. Ale korzystne izoflawony z soi są usuwane tą metodą. Koncentrat białka sojowego ma najniższy poziom zdrowych izoflawonów – w tym daidzeiny, genisteiny i glicytyny – ze wszystkich rodzajów przetworzonej soi.

Niestety, soja GMO jest również spryskiwana dużą ilością glifosatu herbicydowego, produktu powodującego raka u osób narażonych podczas jego stosowania. Stwierdzono, że soja GMO wykorzystuje znacznie więcej herbicydów niż soja konwencjonalna lub soja organiczna. W czasie, gdy jury przyznają miliardy dolarów odszkodowań osobom dotkniętym narażeniem na glifosat, zaskakujące jest to, że Impossible Foods mogłyby podwoić ilość soi GMO, która jest nierozerwalnie związana z tym toksycznym herbicydem.

2. Drugi rodzaj inżynierii genetycznej soi wytwarza „hem”, który powoduje, że Impossible Burger „krwawi”. Aby wyprodukować hamburgery, Impossible Foods pobiera DNA z korzeni roślin soi, w których wytwarzana jest niewielka ilość „hemu”, i wprowadza go do genetycznie zmodyfikowanych drożdży, które są następnie fermentowane do produkcji masowej. Po raz pierwszy ludzie spożyli ten produkt. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) powinna wymagać przetestowania w tej sytuacji, aby upewnić się, że to nowe białko nie wywołuje reakcji alergicznych u ludzi. Niestety, zamiast wymagać od Impossible Foods złożenia nowej petycji dotyczącej dodatków do żywności, FDA pozwoliła firmie na stosowanie słabego procesu regulacyjnego zwanego „ogólnie uznawanym za bezpieczny” (GRAS), w którym firma prowadzi własne badania i wybiera swoich recenzentów, aby samodzielnie zaświadczać, że jej produkt jest bezpieczny do spożycia przez ludzi. Centrum Bezpieczeństwa Żywności wytoczyło proces, w którym zakwestionowano lukę dodatków do żywności GRAS, przez którą przeszedł Impossible Burger, pozwalając mu i wielu innym nowym substancjom żywności na nielegalne unikanie rządowej analizy i zgody przed wejściem na rynek.

Nawet przy słabym procesie GRAS, kiedy firma po raz pierwszy dostarczyła dane dotyczące alergenności swojego „hemu”, była ona tak niewystarczająca, że ​​FDA podniosła pytania dotyczące danych firmy i firma wycofała wniosek, aby mogła ponownie przeprowadzić badania. Chociaż FDA mówi teraz, że „nie ma pytań” o najnowsze badania Impossible Foods dotyczące bezpieczeństwa „hemu”, sama agencja nie potwierdziła, że ​​„hem” produkowany w genetycznie zmodyfikowanych drożdżach jest bezpieczny do spożycia przez ludzi. Ponadto FDA ostrzegła Impossible Foods, że nie może twierdzić, że „hem” jest źródłem żelaza w oparciu o tę recenzję i że musi oznaczyć swój produkt jako potencjalny alergen. FDA zauważa również, że firma powinna poprosić o przegląd „hemu” jako nowego dodatku do koloru.

Wniosek

Większość klientów Impossible Burger nie widzi etykiet z informacją, że burgery są wykonane z soi GMO lub mogą powodować reakcje alergiczne, ponieważ Impossible Foods sprzedają obecnie tylko do sieci fast food, które nie umieszczają takich etykiet w swoich menu.

Zamiast kupować GMOx2 Impossible Burger, wybierz burgera innego niż GMO, być może taki, który został wyprodukowany w Twojej okolicy. Washington Post niedawno podkreślił 6 burgerów na bazie warzyw wytwarzanych przez lokalne restauracje, które nie serwują Impossible Burger. Wyślij nam zdjęcie swojego ulubionego burgera na bazie roślin niemodyfikowanych genetycznie!

Niemcy wprowadzą zakaz stosowania glifosatu do końca 2023

Więcej na temat: Niemcy wprowadzą zakaz stosowania glifosatu do końca 2023 r

Substancja chemiczna jest obwiniana za śmierć owadów i podejrzewa się, że powoduje raka u ludzi

Oto bardziej szczegółowy artykuł na temat historii, którą opublikowaliśmy dzisiaj.

Niemcy zakazują stosowania chwastobójczego środka do usuwania glifosatu do końca 2023 r

Agence France-Presse
The Guardian, 4 września 2019 r
https://www.theguardian.com/environment/2019/sep/04/germany-ban-glyphosate-weedkiller-by-2023

Substancja chemiczna jest obwiniana za śmierć owadów i podejrzewa się, że powoduje raka u ludzi

Niemcy zapowiedziały, że wycofają kontrowersyjny glifosat, ponieważ usuwają populacje owadów o kluczowym znaczeniu dla ekosystemów i zapylania roślin spożywczych.

Ministrowie stwierdzili, że substancja chemiczna, podejrzewana również przez niektórych ekspertów o powodowanie raka u ludzi, zostanie zakazana do końca 2023 r., Kiedy upłynie okres jej zatwierdzenia przez UE.

Biolodzy podnieśli alarm o spadaniu populacji owadów, które wpływają na różnorodność gatunków i niszczą ekosystemy poprzez zakłócanie naturalnych łańcuchów pokarmowych i zapylanie roślin.
„To, co szkodzi owadom, szkodzi także ludziom”, powiedziała minister środowiska Svenja Schulze z centrolewicowej socjaldemokratów, która ostrzegła przed przyszłością, kiedy owoce mogą stać się luksusem.

„Potrzebujemy więcej buczenia i szumu”, dodał Schulze, podkreślając, że „świat bez owadów nie jest wart życia”.

Grupy gospodarstw i przemysł chemiczny lobbowały za dalszym stosowaniem glifosatu, który jest sprzedawany pod nazwą handlową Roundup przez spółkę zależną Bayer Monsanto.

Bayer sprzeciwił się jednostronnemu zakazowi Niemiec, argumentując, że substancja chemiczna może być bezpiecznie stosowana i jest „ważnym narzędziem zapewniającym zarówno trwałość jak i wydajność rolnictwa”.

Po przejęciu Monsanto w zeszłym roku, Bayer został obity falą procesów sądowych, w których przypuszcza, że ​​flagowy herbicyd powoduje raka, a jury przyznaje ogromne odszkodowania.

Niemieckie Stowarzyszenie Przemysłu Chemicznego skarżyło się, że wraz z władzami UE z powodu ponownej oceny stosowania glifosatu w 2022 r. Berlin „rozpoczął kurs konfrontacji z prawem europejskim”.

Austria stała się pierwszym członkiem UE, który zakazał używania glifosatu w lipcu, z ograniczeniami obowiązującymi również w Czechach, Włoszech i Holandii. Francja planuje wycofać ją do 2023 r.

Rząd Angeli Merkel przedstawił swój plan po ożywionej wewnętrznej debacie między Schulzem a bardziej przyjazną dla przemysłu ministrem rolnictwa Julią Klöckner z centroprawicowej chrześcijańskiej demokracji kanclerz.

W pierwszej fazie glifosat zostanie zakazany w przyszłym roku w parkach miejskich i prywatnych ogrodach, zgodnie z planem politycznym, który ustanawia podstawy dla nowych przepisów ustawowych i wykonawczych.

Stosowanie herbicydów i insektycydów będzie również ograniczone lub zakazane na obszarach bogatszych w gatunki, takich jak łąki i łąki ,sady, oraz wzdłuż wielu brzegów rzek i jezior.

Kampanie na całym świecie zwróciły uwagę na ryzyko zmniejszenia liczby owadów, zauważając, że są one niezbędne dla zapylania roślin – w tym upraw spożywczych – oraz jako źródła pożywienia dla ptaków i innych zwierząt.

W lutym rekordowe 1,75 miliona ludzi w dobrze prosperującym kraju związkowym Bawaria w południowych Niemczech zagłosowało w referendum w sprawie „ratowania pszczół”, wzywając do mniejszego zużycia chemicznego i rolnictwa ekologicznego oraz zieleni.

Kampanii przeciwstawiło się silne regionalne stowarzyszenie rolnicze, które wezwało ludność, by „przestała walić rolników”.

Jednak konserwatywna partia CSU w Bawarii ogłosiła, że ​​przekształci referendum w politykę rządu.

Przedstawiony w środę plan działania zawierał także nową dobrowolną etykietę na temat dobrostanu zwierząt wprowadzoną przez Klöcknera, która ma pomóc konsumentom w rozpoznaniu przy zakupie wieprzowiny sposobu hodowli świń.

Grupa aktywistów Germanwatch skrytykowała tę inicjatywę, argumentując, że konsumenci nadal będą „wprowadzani w błąd”, na przykład przez opakowanie, które sugeruje idylliczne warunki rolnicze na produktach mięsnych, które w rzeczywistości pochodzą z partii pasz przemysłowych.

Gabinet Merkel planuje również przeznaczyć większą część otrzymywanych przez UE dotacji na rolnictwo na ochronę środowiska i klimatu, zwiększając ten udział z 4,5% do 6% w przyszłym roku.

  • Strona korzysta z plików cookies. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.