Dane kontaktowe
ul. Jagiellońska 21
44-100 Gliwice
REGON: 241819064
NIP: 6312625055
KRS: 0000373624
Sierpień 2017
P W Ś C P S N
« Lip    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

archiwum 2012

Przemarsz pustych wózków. Batalia o Ustawę o nasiennictwie c.d.

Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO kontynuowało batalię o Polskę wolną od roślin transgenicznych GMO.
28 listopada 2012 r w Warszawie odbyła się pokojowa demonstracja kobiet zaniepokojonych najnowszymi wynikami badań prof. Seraliniego.

Kobiety z pustymi wózkami przemaszerowały od Kolumny Zygmunta pod Pałac Prezydencki ,aby zamanifestować swój sprzeciw wobec żywności GMO oraz nowej ustawie o nasiennictwie.
Ustawa o nasiennictwie zezwala na obrót nasionami GMO, otwiera w ten sposób Polskę na tak niechciane uprawy.
Żywność na bazie roślin transgenicznych GMO, odpowiada za bezpłodność oraz znaczny wzrost zachorowań na choroby cywilizacyjne.

Na scenie pod Pałacem Prezydenckim przez kilka godzin wygłaszano przemówienia, przekazywano ważne dla obywateli informacje oraz skandowano hasła skierowane przeciw GMO. Kilkuosobowa grupa wraz Dorotą ‚Dodą’ Rabczewską spotkała się w Pałacu z przedstawicielami gabinetu Prezydenta w celu wynegocjowania prezydenckiego weta na ustawę o nasiennictwie. Złożone zostały odpowiednie dokumenty.

Batalia o Ustawę o nasiennictwie.

Z A P R O S Z E N I E.

W trosce o Polskę wolną od GMO, w trosce o suwerenność żywnościową, o ochronę polskiej wsi, polskiego rolnika i konsumenta, w trosce o zdrowie i życie Polaków Stowarzyszenie POLSKA WOLNA OD GMO zaprasza:
DO WARSZAWY 8.11.2012
NA MANIFESTACJĘ – wydarzenie edukacyjno – informacyjne przeciw GMO, z plakatami banerami, z podkładem muzycznym ( głównie bębny), z czytaniem listu otwartego i artykułowaniem powodów, dla których nie chcemy GMO, z żądaniem wprowadzenia wzorem państw UE natychmiastowego zakazu upraw MON 810 i AMFLORA.

Manifestacja odbywać się będzie kolejno w trzech miejscach, przed:
1. Ministerstwem Rolnictwa: w godz. 9:30 – 11:00
2. Sejmem RP: w godz. 11:30 – 14:00
3. Kancelarią Premiera Rządu RP: w godz. 14:30 – 15:30
WE WSZYSTKICH TRZECH MIEJSCACH:
1. powtórzymy te same sceny dwa-trzy razy. NAJWAŻNIEJSZY przekaz wyrażony na banerach i plakatach przekaz:
NASZE DZIECI NIE SĄ SZCZURAMI LABORATORYJNYMI. Bębny wesprą POWAGĘ przekazu.
2. przekażemy list otwarty z długą listą powodów dlaczego powinien być wprowadzony natychmiastowy zakaz GMO
[50 POWODÓW DLACZEGO NALEŻY NATYCHMIAST WPROWADZIĆ ZAKAZ GMO]

3. przekażemy informacje do mediów, wspólna konferencja prasowa.
ZAPRASZAMY DO uczestnictwa w wydarzeniach we wszystkich trzech miejscach lub w miarę możliwości w jednym ze wskazanych powyżej.
DZIAŁAJĄC WSPÓLNIE ZWYCIĘŻYMY!

Z poważaniem
Anna Szmelcer – Przewodnicząca Stowarzyszenia POLSKA WOLNA OD GMO

 

Warszaw ust o nas 1 Bez tytułu

zdjęcia z Manifestacji
[50 POWODÓW DLACZEGO NALEŻY NATYCHMIAST WPROWADZIĆ ZAKAZ GMO]
Str. główna

Batalia o Ustawę o nasiennictwie

Rząd chce wprowadzić GMO tylnymi drzwiami „Ustawą o nasiennictwie” !!!
DOSYĆ!!!
Szanowny Panie Premierze, Szanowny Panie Marszałku, Szanowna Pani Poseł, Szanowny Panie Pośle,
Zwracamy się do Państwa z pilnym apelem o odrzucenie projektu nowej ustawy o nasiennictwie, bowiem:
1. Sposób, w jaki próbuje się ją przeforsować, jest drastycznym przykładem braku poszanowania obowiązującego prawa. Nie przeprowadzono konsultacji społecznych w tej kluczowej sprawie dotyczącej każdego Polaka. Nie zaproszono do konsultacji tak ważnych organizacji społecznych, jak Koalicja „POLSKA WOLNA OD GMO”, Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO, Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi, Instytut Spraw Obywatelskich, EKOLAND, Instytut Zrównoważonego Rozwoju.
2. Z treści obowiązującej ustawy o nasiennictwie z roku 2003 wykreślono zapisy Art. 5 ust 4. w brzmieniu : „Odmian genetycznie zmodyfikowanych nie wpisuje się do krajowego rejestru.” ( Dz.U. z 2007 r. Nr. 41, poz. 271 z późn. zm. ). Ustawa zawiera także nieprecyzyjne regulacje w sprawie nasion i roślin GMO, co zostanie wykorzystane jako kolejna furtka prawna przez tych, którym zależy, aby w Polsce uprawiać GMO. To też jest szokujący dowód braku respektu dla żądań zdecydowanej większości WYBORCÓW, którzy chcą Polski wolnej od GMO. W dodatku wszystkie Sejmiki Wojewódzkie (już w latach 2004-2006!) wyraziły swój mocny sprzeciw przeciwko GMO w stosownych uchwałach i rezolucjach opowiadając się za przekształceniem wszystkich województw (czyli całej Polski) w strefy wolne od GMO. Współistnienie rolnictwa wolnego od GMO z tym stosującym GMO jest bowiem NIEMOŻLIWE, co zostało wielokrotnie udowodnione w praktyce. Skażenie genetyczne zbiorów i ziarna siewnego z tradycyjnych upraw jest nieuniknione i nieodwracalne, a koszty zanieczyszczenia są przerzucane na społeczeństwo. Ponadto Rząd RP wprowadza opinię publiczną w błąd, że nie może wprowadzić zakazu na uprawy GMO ze względów prawnych. Sąd Unii Europejskiej (dawniej sąd pierwszej instancji) ogłosił 9 grudnia 2010 roku wyrok, w którym unieważnił decyzję Komisji Europejskiej zabraniającej Polsce wprowadzenia zakazu upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych (GMO). Unieważnienie decyzji Komisji Europejskiej, która zabraniała Polsce wprowadzenia zakazu upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych, oznacza w praktyce, że polski ustawodawca może wprowadzić zapis o zakazie uprawiania roślin GMO do polskiego prawa, podobnie jak zrobiły to inne kraje UE. Nie jest prawdą, że brak obecnie w Polsce przepisów o zasadach bezpiecznego obrotu i stosowania GMO. Normy prawne w tym zakresie opisuje Ustawa o GMO z dnia 22 czerwca 2001 r. Więcej na stronie Koalicji :
3. Ustawa spowoduje poważne ograniczenia dostępu do tradycyjnych nasion, a zatem lekceważenie dorobku polskich naukowców, rolników i organizacji rolniczych. To dzięki nim posiadamy własną, różnorodną, przystosowaną do lokalnych gleb i warunków klimatycznych bazę nasion. To dzięki nim mamy zdrową i poszukiwaną na rynku żywność. Tymczasem projekt nowej ustawy o nasiennictwie zawiera m.in. takie zapisy: “…Ilość materiału siewnego odmiany regionalnej roślin rolniczych, jaka może zostać wprowadzona do obrotu, będzie określana, w drodze decyzji, przez ministra właściwego do spraw rolnictwa. Maksymalna ilość materiału siewnego danej odmiany w przypadku rzepaku, jęczmienia, pszenicy, grochu, słonecznika, kukurydzy i ziemniaka wynosi 0,3 % materiału siewnego danego gatunku stosowanego rocznie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz odpowiednio 0,5 % dla pozostałych gatunków… Łączna ilość wprowadzonego do obrotu materiału siewnego odmian regionalnych roślin rolniczych nie może jednak przekroczyć 10%…”
Limitowanie dostępu do nasion regionalnych to celowe niszczenie walorów polskiego rolnictwa, hamowanie rozwoju gospodarczego Polski. Polska wieś to w dzisiejszym wymiarze jakości oraz popytu na tradycyjną i ekologiczną zdrową żywność, wielka szansa dla naszego kraju i dla Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) Unii Europejskiej. Bezmyślny, lekceważący tradycję i prawo naturalne „owczy pęd” za nowymi technologiami, których nie zweryfikowano zgodnie z zasadami przezorności, ostrożności i zdrowego rozsądku, jest zagrożeniem dla trwałego i zrównoważonego rozwoju, zdrowia i życia, a zatem jest sprzeczny z Konstytucją RP.
Już dziś Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju i Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku alarmują, że „W uprawie znajdują się odmiany nie dostosowane do polskich warunków klimatyczno-glebowych i o nieznanej przydatności dla rolników i przemysłu olejarskiego; coraz bardziej utrudnione i niejasne dla producentów surowca podstawy do podejmowania decyzji w doborze odmian; silna pozycja firm dystrybucyjnych wprowadzających odmiany wg parytetu zysku, a nie jakości i przydatności dla producentów nasion i oleju, co skutkuje bardzo wysokimi cenami materiału siewnego i stosowaniem niekwalifikowanego materiału siewnego oraz rozregulowanie rynku materiału siewnego poprzez wprowadzanie do sprzedaży odmian na wyłączność „ (Portal Spożywczy 1.06.2011) .
Takim patologiom trzeba zapobiegać. Niestety, nowa ustawa w tym nie pomoże, a raczej pogłębi już widoczne niekorzystne trendy.
W związku z powyższym domagamy się:
1. Odrzucenia w całości obecnego projektu nowej ustawy o nasiennictwie. 2. Szerokich konsultacji społecznych, w tym wysłuchania publicznego, nowej propozycji ustawy o nasiennictwie. 3. Prawa do nieograniczonego obrotu nasionami tradycyjnymi, lokalnymi, które są dorobkiem pokoleń rolników i są ich wspólnym dobrem. Tradycyjni rolnicy przez setki lat selekcjonowali swoje nasiona, wymieniali z innymi rolnikami dla pozyskiwania różnorodności odmian i oczekiwanych cech. To nie może zostać zaprzepaszczone. 4. Natychmiastowych regulacji prawnych chroniących nasze rodzime nasiona i weryfikacji pod tym względem planów prywatyzacji polskich central nasiennych oraz umów sprzedaży, które winny gwarantować rolnikom dostęp do rynku dla nasion rodzimych.
DOMAGAMY się również
natychmiastowego wprowadzenia zakazu upraw kukurydzy MON810 i ziemniaka Amflora wzorem innych krajów (Francja, Austria, Węgry, Włochy, Luksemburg, Grecja, Niemcy, Bułgaria oraz Szwajcaria).
Z poważaniem,
Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO, Anna Szmelcer, prezes Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi, Sir Julian Rose, prezes Jadwiga Łopata laureatka nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi, Komisja Sterująca Koalicji ‚POLSKA WOLNA OD GMO’, Paweł Połanecki Stowarzyszenie Producentów Żywności Metodami Ekologicznymi EKOLAND, Edyta Jaroszewska Nowak Greenpaece Polska, Joanna Miś Instytut Spraw Obywatelskich, Olaf Swolkień Stowarzyszenie Best ProEko, Anna Bednarek, prezes Instytut Zrównoważonego Rozwoju, Zbigniew Tynenski Członek Komisji ds. GMO przy Ministerstwie Środowiska, dr hab Katarzyna Lisowska Radna Sejmiku Śląskiego Przewodnicząca Zielonych 2004, Małgorzata Tkacz-Janik, Profesor kontraktowy Szkoły Wyższej im. B. Jańskiego, wykładowca Zarządzania zrównoważonym rozwojem, dr Jacek J. Nowak Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie, Prof. dr hab. Anna Stachurska Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA, Radosław Gawlik Uniwersytet Śląski, Katedra Ekologii, Prof. UŚ dr hab. Piotr Skubała, Pfizer Polska, Piotr Sokołowicz Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski, prezes Prof. dr hab. Jan Szyszko. Poseł PiS. Kierownik Samodzielnej Pracowni Oceny i Wyceny Zasobów Przyrodniczych SGGW Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej z siedzibą w Śmiłowie Politechnika Śląska, dr inż. Krzysztof Onopiak Polski Klub Ekologiczny, Okręg Małopolska, Kazimierz Rabsztyn Stowarzyszenie Dla Ziemi, Ewa Kozdraj Ruch Społeczny im. Jana Pawła II – RZECZY NOWE, Jacek Andrzej Rossakiewicz TAST Szczecin, Jan Tabiński ABCENT – tłumaczenia, Anna Kominiak-Michalska Stowarzyszenie Ptaki Polskie, Tatiana Baranowska, Patrycja Chacia, Arkadiusz Glaas, Sławomir Jędrzejewski, Jacek Karczewski, Michał Matyskiel, Anna Pilarska, Paweł Sidło , Marcin Siuchno, Emilia Sokołowska Uniwersytet Jagielloński, dr Monika Kusiak, wykładowca Stowarzyszenie na Rzecz Trwałego i Zrównoważonego Rozwoju „Zielona Ziemia”, mgr Grzegorz Szołtysik, przyrodnik, specjalista proceduralny w planowaniu przestrzennym, prezes Stowarzyszenia Stowarzyszenie Działań Kulturalnych,Edukacyjnych i Ekologicznych „Wzrastaj” w Jastrzębiu Zdroju, Agnieszka Korbel Partia RACJA Polskiej Lewicy, Teresa Jakubowska, przewodnicząca BlueSand T&T Polska sp.z o.o, Prezes Zarządu Fundacja ARTE EGO ,Dagna Gmitrowicz

Straciliśmy suwerenność żywieniową.

Straciliśmy suwerenność żywieniową i kupujemy toksyczną paszę.
Polska importuje 75 % pasz, 2,5miliona ton soi transgenicznej GMO odpornej na Roundup (herbicyd- związek chwastobójczy).
Co roku płacimy za importowaną toksycznej paszę  ponad 4 miliardy zł.
Norma dla zanieczyszczeń substancją chwastobójczej Roundupu w ziarnie np. soi GMO zwiększona została 200 razy, bez badań. Bezpieczeństwo “gwarantuje” korporacja właściciel patentu na soję GMO odporną na Roundup i na Roundup.
Obecnie wiemy że,
– Glifosat – czynna część Roundupu – powoduje śmierć komórek embrionalnych, pępowinowych i łożyskowych człowieka – Herbicyd Roundup, używany w 70% wszystkich upraw GMO, odpowiada za deformacje twarzy i uszkodzenia systemu nerwowego płodów ludzkich.
W 2011r wykryto Glifosat i toksynę Bt-kukurydzy MON 810 we krwi obwodowej u kobiet ciężarnych i we krwi pępowinowej płodu.
[LIST OTWARTY]

  • Strona korzysta z plików cookies. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies.