Dnia 3 września 2026 Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO i Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi z poparciem portalu Do Prawdy wystosowały listy otwarte – petycje w interesie publicznym do Prezydenta RP, Premiera, i Ministrów: Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Klimatu i Środowiska oraz Zdrowia.
Listy te zaczynają się następująco:
Motto:
„CRISPR zwrócił nam w rzeczywistości uwagę na to, jak mało
rozumiemynasz genom i genomy innych organizmów”.
(wyznanie Jennifer Doudny, uczonej, która współodkryła CRISPR, podstawę głównych NGT, laureatki nagrody Nobla za to odkrycie (…))
Rozporządzenie UE o roślinach NGT uchwalone dnia 17 lipca 2026 nie pozwala państwom członkowskim UE na ograniczanie i zakazywanie stosowania roślin NGT kat. 1, „równoważnych” roślinom konwencjonalnym (które mają stanowić 94% wszystkich roślin NGT). Pozwala tylko na ograniczony zakaz roślin NGT kat. 2…
Co więcej, a raczej, co gorsza dla zdrowia ludzi i bezpieczeństwa środowiska, mimo że rośliny NGT to genetycznie modyfikowane organizmy (GMO), to cytowane rozporządzenie dopuszcza je z pominięciem zasad i warunków nakładanych na GMO przez unijne i krajowe prawo o GMO (mających za cel zminimalizować zagrożenia zdrowia ludzi i zwierząt oraz szkód w środowisku), tj. zwłaszcza:
bez odpowiedniej analizy ryzyka dla zdrowia ludzi i zwierząt oraz środowiska,
bez monitorowania oraz
bez etykietowania żywności zawierającej rośliny NGT.
Z całym szacunkiem wobec tych, co głosowali za tą regulacją nie rozumiejąc istoty ogromnych zagrożeń wynikających z tego rozporządzenia, zdecydowanie domagamy się wprowadzenia w Polsce ustawowego zakazu stosowania roślin NGT.
Cały ten list otwarty (na przykładzie listu do Prezydenta RP) jest tutaj.
Jeśli nie chcesz roślin NGT – nowych GMO w Polsce, wyślij od siebie lub też od swojej organizacji podobny list-petycję.
Zdrada polskiej racji stanu w zakresie bezpieczeństwa żywnościowego, zdrowia obywateli, ochrony rolników, prawa rolnego i środowiska.
Trzeba to jasno powiedzieć: było to głosowanie nad odrzuceniem rozporządzenia o roślinach NGT. Brak większości umożliwił jego przyjęcie i wejście w życie. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady jest aktem prawa unijnego o bezpośrednim skutku — po uchwaleniu automatycznie staje się częścią prawa każdego państwa członkowskiego, niezależnie od konsekwencji dla jego obywateli. Dlatego polscy europosłowie, którzy nie poparli odrzucenia, ponoszą polityczną odpowiedzialność za otwarcie drogi do deregulacji NGT.
Przypominamy: deregulacja NGT oznacza legalizację uwolnienia do środowiska (poprzez rolnictwo i żywność) opatentowanych, genetycznie zmodyfikowanych roślin uprawnych NGT – zwanych nowymi GMO – bez obowiązku spełniania przez nie zawartych w prawie UE warunków bezpieczeństwa dla ludzi i środowiska (dotyczyć to ma ok. 94% roślin NGT). Czyli bez obowiązku uprzedniego przeprowadzania analiz ich ryzyka dla zdrowia i środowiska, a następnie bez ich monitorowania i etykietowania żywności.
17 czerwca 2026 r. Parlament Europejski głosował nad wnioskiem o odrzucenie stanowiska Rady w sprawie rozporządzenia dotyczącego roślin uzyskanych za pomocą nowych technik genomowych (NGT). Była to ostatnia realna możliwość zatrzymania tej regulacji.
Wniosek o odrzucenie wynikał z poważnych zastrzeżeń: naruszenia zasady ostrożności, braku pełnej oceny ryzyka, braku identyfikowalności, monitorowania i etykietowania, zagrożeń dla rolnictwa ekologicznego i wolnego od GMO, ryzyka skażenia upraw i środowiska naturalnego oraz patentowej zależności rolników od korporacji biotechnologicznych.
Zastrzeżenia te były wielokrotnie podnoszone również przez Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO w interwencjach kierowanych do premiera i poszczególnych ministrów rządu polskiego, do wojewódzkich władz samorządowych, do Komisji Europejskiej, do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich i w końcu do europosłów.
Parlament Europejski wycofał się z własnych postulatów
W 2024 r. PE domagał się obowiązkowego oznakowania produktów NGT i zakazu patentowania nasion. Dzisiejsze rozporządzenie nie spełnia żadnego z tych postulatów. Oznacza to polityczne wycofanie się z podstawowych zabezpieczeń, których wcześniej żądano w imieniu rolników i konsumentów.
Europosłowie dopuścili się pogwałcenia zasady ostrożności i prawa obywateli do wyboru, dopuszczając do obrotu rośliny NGT traktowane jako równoważne z konwencjonalnymi na podstawie sztucznych i naukowo wadliwych kryteriów. Według analiz krytycznych nawet 94% roślin NGT będzie mogło spełnić te sztuczne kryteria, a w konsekwencji być dopuszczonymi do stosowania bez pełnej oceny ryzyka, monitoringu i etykietowania.
Swoją decyzją Parlament Europejski zwrócił się przeciwko europejskim rolnikom i konsumentom — a więc przeciwko własnym wyborcom.
Odpowiedzialność polskiego rządu i Ministra Rolnictwa
Szczególnej odpowiedzialności nie można zdjąć z Ministra Rolnictwa Stefana Krajewskiego i jego zespołu negocjacyjnego. W końcowej fazie prac na poziomie UE — podczas tzw. „polskiej prezydencji” — polscy negocjatorzy nie tylko zaakceptowali, ale współtworzyli rozwiązania dotyczące patentów NGT, zgodne z oczekiwaniami Komisji Europejskiej i korporacji biotechnologicznych.
W efekcie Polska nie będzie miała narzędzi prawnych, aby blokować patentowe zawłaszczenie roślin, nasion, cech biologicznych i materiału uzyskanego nowymi technikami genomowymi (NGT), które wielu naukowców określa jako „polityczną odmianę GMO”.
Zamiast postawić warunek: „żadnej deregulacji NGT bez zakazu patentowania materiału biologicznego”, polski resort rolnictwa dopuścił do przyjęcia zapisów korzystnych dla korporacji, a nie dla polskich rolników. Skandaliczne jest przedstawianie tego jako „sukcesu negocjacyjnego”.
Odejście od polskiej polityki GMO i naruszenie racji stanu
Przyjęcie rozporządzenia NGT oznacza odejście od dotychczasowej polskiej polityki GMO. Stanowisko Rządu RP z 18 listopada 2008 r. zakładało dążenie do statusu kraju wolnego od GMO oraz sprzeciw wobec wprowadzania nowych GMO do obrotu w UE.
Deregulacja NGT i postawa polskich przedstawicieli są sprzeczne z tą linią. W naszej ocenie jest to zdrada polskiej racji stanu w zakresie bezpieczeństwa żywnościowego, zdrowia obywateli, ochrony rolników, prawa rolnego i środowiska.
To nie koniec. To początek polskiego etapu odpowiedzialności za NGT.
Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO będzie domagać się:
Odpowiedzialności polskich europosłów za głosowanie z 17 czerwca 2026 r.;
Publicznych wyjaśnień Ministra Rolnictwa w sprawie patentów NGT;
Stanowiska Rządu RP wobec skutków rozporządzenia;
Oceny zgodności stosowania NGT w Polsce z Konstytucją RP;
Mobilizacji organizacji rolniczych, konsumenckich, ekologicznych i producentów żywności wolnej od GMO;
Dalszych działań prawnych na poziomie krajowym i europejskim.
Wprowadzenia ustawowego zakazu NGT w Polsce… – nie musimy być cały czas na kolanach przed UE/KE.
Rozporządzenie NGT nie może zostać biernie przyjęte jako fakt dokonany. Konieczne jest przeniesienie sprawy na grunt polski: debata publiczna, interwencje organizacji, pytania do rządu, stanowiska parlamentarzystów, analiza konstytucyjna i działania prawne.
Wezwanie do współpracy
Zwracamy się do: dziennikarzy, rolników, konsumentów, organizacji społecznych, prawników, naukowców, lekarzy, producentów żywności i środowisk ekologicznych: potrzebujemy Państwa wsparcia w budowaniu krajowego frontu sprzeciwu wobec skutków deregulacji NGT.
Stawką jest:
prawo konsumentów do informacji,
bezpieczeństwo żywnościowe,
ochrona polskich rolników,
własność gospodarstw rodzinnych,
niezależne nasiennictwo,
rolnictwo ekologiczne,
możliwość utrzymania wytwarzania żywności wolnej od GMO/NGT.
Drodzy Członkowie i sympatycy Stowarzyszenia Polska Wolna od GMO!
W dniu 17 czerwca 2026 r. Parlament Europejski głosował nad rozporządzeniem dotyczącym roślin uzyskanych z pomocą nowych technik genomowych — NGT.
W załączeniu przesyłam raport-zestawienie, w jaki sposób głosowali polscy parlamentarzyści i wnioski dla naszego Stowarzyszenia, jakie wynikają z tego głosowania.
To głosowanie poprzedziła nasza wielomiesięczna akcja: pisma i apele do Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, posłów do PE, Rady oraz Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich, a także do Prezydenta RP i premiera polskiego rządu, ministrów: Rolnictwa, Zdrowia oraz Klimatu i Środowiska, oraz do władz samorządów województw.
Wskazywaliśmy na naruszenie zasady ostrożności, brak pełnej oceny ryzyka, zagrożenie dla rolnictwa ekologicznego i GMO-free, brak przejrzystości dla konsumentów, ryzyko kontaminacji oraz problem patentowej zależności rolników od korporacji biotechnologicznych.
Nasza akcja nie była bez znaczenia. Parlament nie głosował jedynie nad technicznym przyjęciem aktu. Kluczowe było głosowanie nad wnioskiem o odrzucenie stanowiska Rady. Sam fakt takiego głosowania pokazuje, że istniały poważne podstawy polityczne i merytoryczne do zatrzymania tej regulacji. Z oficjalnych wyników głosowania wynika, że wśród polskich europosłów:
18 głosowało za odrzuceniem stanowiska Rady, czyli przeciw regulacji NGT w tym kształcie;
32 głosowało przeciw odrzuceniu, czyli faktycznie umożliwiło przyjęcie regulacji;
Musimy jasno powiedzieć: głosy oddane przeciw odrzuceniu stanowiska Rady oceniamy jako politycznie skrajnie naganne. Były to głosy sprzyjające deregulacji NGT, osłabieniu ochrony przed GMO oraz interesom wielkich korporacji biotechnologicznych, a nie polskim rolnikom, konsumentom, rolnictwu ekologicznemu i producentom żywności wolnej od GMO.
Ten etap został przegrany w Parlamencie Europejskim, ale sprawa nie jest zakończona. Przeciwnie — zaczyna się kolejny etap naszej działalności. Musimy teraz działać na gruncie prawa polskiego, polskiego interesu publicznego oraz środowisk, które mogą i powinny przeciwstawić się skutkom tego rozporządzenia: organizacji rolniczych, producentów ekologicznych i GMO-free, organizacji konsumenckich, niezależnych ekspertów, parlamentarzystów krajowych oraz właściwych ministerstw.
W najbliższym czasie powinniśmy:
Opublikować oficjalne stanowisko Stowarzyszenia;
Przekazać opinii publicznej imienną listę głosowań polskich europosłów;
Zażądać od posłów wyjaśnień dotyczących ich głosowania;
Wystąpić do Rządu RP w sprawie skutków rozporządzenia dla polskiego rolnictwa i konsumentów;
Budować krajową koalicję sprzeciwu;
Przygotować analizę finalnego tekstu aktu;
Rozważyć działania prawne, także takie, które mogą prowadzić do pytania prejudycjalnego do TSUE;
Uzupełnić naszą interwencję do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich.
Nasza dotychczasowa praca stworzyła materiał dowodowy i polityczny. Teraz musimy wykorzystać go w Polsce— wobec rządu, posłów, organizacji rolniczych, opinii publicznej i sądów. To nie jest moment rezygnacji. To moment przejścia do następnej, bardziej zdecydowanej fazy działania.
Większość (nieznaczna) europosłów zagłosowała parę lat temu nad dalszym procedowaniem wniosku Komisji Europejskiej o rozporządzeniu o roślinach NGT – nowych GMO – które ma wyjąć spod prawa o GMO ok. 94% tych nowych GMO…
Ci posłowie zostali prawdopodobnie zmanipulowani gołosłownymi deklaracjami – bo nie uzasadnionymi stanem współczesnej wiedzy naukowej, jak np.:
– że NGT (nowe techniki genomowe ) są bezpieczne, precyzyjne i naśladują naturalne procesy,
– że rośliny NGT są bezpieczne dla zdrowia ludzi i środowiska oraz będą miały wspaniałe cechy pozwalające je uprawiać przy zmianach klimatu…
– że rośliny NGT to postęp, nowoczesność i zwiększenie konkurencyjności europejskiego rolnictwa…
Tymczasem to rozporządzenie o roślinach NGT – nad którym europosłowie mają głosować już 19 maja br. – ma zwolnić producentów patentowanych roślin NGT – nowych GMO – od obowiązku realizacji tych procedur, wypracowanych, np. w ramach prawa o GMO, które mają sprawdzić, czy rzeczywiście dana roślina NGT kat. 1 jest bezpieczna dla zdrowia i środowiska… – czyli, co najmniej
– przeprowadzenia analiz ryzyka dla zdrowia i środowiska,
– identyfikowalności i monitorowania,
– etykietowania żywności i pasz…
Czyli my, ludzie, a także środowisko, mamy przestać być chronieni przed zagrożeniami ze strony nowych genetycznie zmodyfikowanych i patentowanych organizmów, zwanych roślinami NGT...
Jest to jawna sprzeczność pomiędzy tekstem rozporządzenia a deklaracjami o bezpieczeństwie NGT i nowych GMO…
Co więcej, te pozostałe deklaracje o własnościach NGT i nowych GMO to mity lub co najwyżej oczekiwania w świetle aktualnej wiedzy naukowej. Wykazane to zostało w niedawno opublikowanym raporcie pt. „Fakty, mity i prawda na temat NGT (nowych GMO)”, sporządzonym na podstawie publikacji naukowych oraz opinii kompetentnych naukowców i instytucji.
Niestety, są podstawy, aby obawiać się, że część europosłów może zostać uwiedzionymi wspomnianymi deklaracjami, wspomaganymi dodatkowo argumentami o nowoczesności, postępie (dla kogo?) i konkurencyjności. I mogą te deklaracje przeważyć w mentalności części europosłów nad znacznie ważniejszymi kryteriami zdrowia i bezpieczeństwa dla nas ludzi i dla środowiska…
Takie rozporządzenie to przekazanie kontroli nad wytwarzaniem żywności, a więc i nad naszym fizycznym przetrwaniem i zdrowiem w ręce międzynarodowych korporacji – i to kosztem naszych praw do bezpieczeństwa i wyboru.
Takie rozporządzenie to przykład przedłożenia przez ustawodawców unijnych interesów wielkich korporacji nad podstawowymi prawami ludzi i bezpieczeństwem środowiska.
Takie rozporządzenie to zagrożenie bezpieczeństwa i suwerenności żywnościowej naszego kraju i innych krajów unijnych.
Czy my, zwykli ludzie, możemy coś poradzić w tej sprawie?
Tak, my, zwykli ludzie jesteśmy też wyborcami europosłów. A los tego rozporządzenia leży właśnie już tylko w rękach europosłów…
A ze zdaniem wyborców przynajmniej część europosłów będzie się liczyć, jeśli wystarczająco dużo wyborców napisze do nich…
Dlatego piszmy, alarmujmy mailami europosłów, nie tylko polskich – w końcu naszych reprezentantów – aby sprzeciwili się projektowi tego rozporządzenia, które łamie zarówno podstawowe prawa ludzi, jak i unijną zasadę ostrożności, a jednocześnie urąga współczesnej wiedzy naukowej.
Skarga do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich
W związku z wagą i pilnością sprawy i przedłużającym się brakiem odpowiedzi od Komisji Europejskiej (sporo po terminie określonym przez samą Komisję) Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO skierowało dnia 22 września 2025 stosowną skargę do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich wnioskując o wszczęcie postępowania wyjaśniającego w sprawie wyżej wymienionych systemowych uchybień oraz o zalecenie natychmiastowego zawieszenia procedury legislacyjnej do czasu pełnego i przejrzystego usunięcia stwierdzonych naruszeń.
Przypomnijmy, że powyższe działania Stowarzyszenie podjęło po wielu interwencjach w obronie bezpieczeństwa żywnościowego, a w tym: polskich rolników, jakości polskiej żywności i pasz oraz zdrowia Polaków i środowiska naturalnego Polski przed legalizacją inwazji nowych GMO (zwanych roślinami NGT) u premierów, prezydentów RP oraz ministrów rządu polskiego i po braku właściwej reakcji z ich strony.
Treść i argumentacja skargi znajduje się poniżej (polskie tłumaczenie skargi znajduje się poniżej angielskiego tekstu).
Załączniki do skargi do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich
Appendix No. 1 – Regulation on new genomic techniques (NGT) – Revised Presidency text
Appendix No. 2 – Steering note on the revised Presidency text on the Regulation on new genomic techniques (NGT)
Appendix No. 3 – Mandate for negotiations with the European Parliament – Proposal for a Regulation on plants obtained by certain new genomic techniques
Appendix No 4 – Summary announcement_reply on the NGT issue issued by the Ministry of Agriculture (in Polish) – Oświadczenie podsumowujące – odpowiedź w sprawie rozporządzenia NGT wydana przez Ministerstwo Rolnictwa
Appendix No. 5 – Examples of appeals and petitions submitted at national level in Poland (in Polish) – Przykłady apeli i petycji złożonych na szczeblu krajowym w Polsce
Appendix No. 6 – Formal Request submitted to European Commission (DG SANTE) on 8 August 2025
Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO wystosowało dnia 8 sierpnia 2025 do Komisji Europejskiej wniosek pt. Formalny wniosek o wyjaśnienie i podjęcie działań w związku z nieprawidłowościami proceduralnymi i merytorycznymi w procesie legislacyjnym COM(2023)0411 dotyczącym NGT, zaczynający się następującymi stwierdzeniami:
„Mając na względzie fundamentalne zasady, na których opiera się porządek prawny Unii Europejskiej – w szczególności zasadę państwa prawa, przejrzystości procesu legislacyjnego, subsydiarności, proporcjonalności oraz zagwarantowanego udziału obywateli i społeczeństwa obywatelskiego w kształtowaniu polityk publicznych – a także postanowienia Traktatu o Unii Europejskiej, Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, jak również orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w tym w szczególności wyrok w sprawie C-528/16, Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO wyraża głębokie zaniepokojenie przebiegiem procesu legislacyjnego dotyczącego wniosku legislacyjnego Komisji Europejskiej – COM(2023)0411 – w sprawie stosowania Nowych Technik Genomowych (NGT).
Działając w interesie szerokiego grona obywateli Unii, w tym rolników, naukowców, konsumentów oraz organizacji społeczeństwa obywatelskiego, Stowarzyszenie niniejszym występuje do Komisji Europejskiej z formalnym żądaniem wyjaśnienia przedstawionych poniżej wątpliwości natury prawnej i merytorycznej, które – naszym zdaniem – godzą w zasady legalności, demokratycznej legitymacji oraz rzetelności naukowej, stanowiące fundament procesu stanowienia prawa w Unii Europejskiej.
Nasze zarzuty, poparte analizą aktów prawnych, orzecznictwa oraz opinii naukowych, przedstawiamy w kolejnych częściach.”
W związku z powyższym, w dalszej części wniosku Stowarzyszenie domaga się:
1) niezwłocznego zawieszenia procedury legislacyjnej dotyczącej projektu COM(2023)0411, tj. projektu Rozporządzenia o roślinach otrzymywanych z pomocą pewnych technik genomowych… (REGULATION of the European Parliament and of the Council on plants obtained by certain new genomic techniques…),
2) wycofania proponowanej redefinicji GMO,
3) rozpoczęcia procesu legislacyjnego od nowa, zgodnie z dyrektywą 2001/18/WE [1], traktując organizmy uzyskane z pomocą NGT jako GMO, zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-528/16,
4) uregulowania kwestii roślin NGT w formie „dyrektywy”, a nie „rozporządzenia”, w celu poszanowania zasady pomocniczości oraz praw państw członkowskich, a także
5) ponownego poddania kwestii roślin NGT pełnym konsultacjom publicznym, niezależnej ocenie naukowej i demokratycznej kontroli, zanim zostaną podjęte jakiekolwiek dalsze kroki.
Wniosek ten z szerszym uzasadnieniem (30 stron w języku angielskim i w języku polskim) znajduje się poniżej.
Miejsce: Kraków, Hotel Polonia, ul. Basztowa 25 (przy Dworcu Głównym w Krakowie), Sala Teatralna
Wydarzenie: spotkanie informacyjno-organizacyjne dla tych co działają i chcą działać aktywnie
Organizator: ICPPC– International Coalition to Protect the Polish Countryside – Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi
Tytuł: Działania dla Polski Wolnej od GMO oraz w obronie tradycyjnych nasion i zdrowia Polaków. NASZA WSPÓŁPRACA Z DR ZBIGNIEWEM HAŁATEM i teraz co dalej?
Program:
10:00 Działania dla Polski Wolnej od GMO oraz w obronie tradycyjnych nasion i zdrowia Polaków. NASZA WSPÓŁPRACA Z DR ZBIGNIEWEM HAŁATEM i teraz co dalej? – Jadwiga Łopata i Julian Rose
10:30 Czego nauczyłam się od dr Hałata. Wprowadzenie i proponowane działania – Mira Piłaszewicz
10:45 Stare i nowe GMO. Wprowadzenie i proponowane działania – Jacek Nowak i Paweł Połanecki
11:15 „Niespokojne czasy – jak się zabezpieczyć żywnościowo. Wprowadzenie i proponowane działania – Ewa Gierula
11:30 Syntetyczna czy prawdziwa żywność? Wprowadzenie i proponowane działania – Julian Rose
12:00 Zagrożenia dla tradycyjnych nasion. Wprowadzenie i proponowane działania – Anna Bednarek i Monika Podsiadła
12:30 Możliwe prawne rozwiązania. Wprowadzenie i proponowane działania – Paweł Nogal
12:45 Podsumowanie pierwszej części spotkania
13:00 Przerwa na obiad
14:00 Siejemy nasiona oporu. Wprowadzenie i proponowane działania – Justyna Socha
14:15 Sprzedaż bezpośrednia. Mapa miejsc samowystarczalności. Wprowadzenie i proponowane działania – Jadwiga Łopata i Michał Kołodziej
14:30 „Ryneczek Rolnika”. Co? Kto? Jak? Dlaczego? Wprowadzenie i proponowane działania – Katarzyna Tarnawa-Gwóźdź
14:45 Gospodarstwo rodzinne jako klucz do suwerenności Polski, nie tylko żywieniowej – Mariusz Miąsko
„Żadna dziedzina ludzkiej działalności, nawet medycyna, nie ma tak wielkiego wpływu na zdrowie człowieka jak rolnictwo Biologizacja, a nie chemizacja rolnictwa, pomnaża żyzność gleby, która zapewnia Jedno Zdrowie
Konferencja „KONCEPCJA JEDNEGO ZDROWIA”
Patronat Honorowy: Prezydent Miasta, Siemianowice Śląskie Rafał Piech
TERMIN: 13.03.2022 r. GDZIE? Centrum Kultury „Park Tradycji” Siemianowice Śląskie ul. Orzeszkowej 12
Wydarzenie towarzyszące:
Kiermasz żywności „ BEZPOŚREDNIO OD POLSKIEGO ROLNIKA”
Organizator: Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO
PROGRAM:
8.30 Msza św. w Kościele Rzymskokatolickim św. Michała Archanioła w Siemianowicach Śląskich, ul. Kościelna 1
10.00 Otwarcie Konferencji, przywitanie gości. Wprowadzenie – Prezydent Siemianowic Śląskich Rafał Piech.
10.30 Tadeusz Rolnik, Robert Wagner – „Rolnicy żywią i bronią”
11.00 Barbara Malinka – „Harmonia w świetle Medycyny Naturalnej w/g św. Hildegardy z Bingen”
11.30 Dr. Zbigniew Hałat – „Wszechstronnie zdrowe żywienie”
12.30 Stanisław Kolbusz – ” Koncepcja jednego zdrowia”
13.30 Przerwa
14.30 Halina Jurkowska „Zdrowie Człowieka w endo-ekologicznym środowisku”
15.30 Marek Traczyk „Edukacja żywieniowa dzieci”
16.00 Jacek Lasmanowicz „Dobrostan zwierząt -Probiotechnologia w chowie i hodowli”, (działania zgodne ze strategią ” od pola do stołu” na rzecz zrównoważonego rolnictwa)
16.30 Miranda Piłasiewicz – Wszechstronnie zdrowe żywienie w programie „Co zrobić, żeby zarobić, czyli ekonomia dla młodzieży” 17.00 Anna Bednarek – „Pozwólmy i pomóżmy Ziemi rodzić”
17.30 Dyskusja
18.00 Podziękowanie, zakończenie Konferencji i Kiermaszu
Zapraszamy do zapoznania się z artykułem o Nowych metodach wprowadzania zmian w DNA przez biotechnologów, który napisał Pan Przemysław Ilukowicz który jest członkiem Stowarzyszenia. Mamy zgodę na publikacje na dodanie artykułu na naszą stronę.
Dnia 7.02.2022 napisaliśmy list do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Henryka Kowalczyka w sprawie w sprawie zakazu stosowania materiału siewnego odmian kukurydzy MON 810.
List-petycjadotyczy: konsultacji publicznych projektu rozporządzenia Rady Ministrów zmieniającego rozporządzenie w sprawie zakazu stosowania materiału siewnego odmian kukurydzy MON 810.
Szanowny Panie Ministrze,
W dniu 19 stycznia 2022 otrzymaliśmy pismo Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rozpoczęciu konsultacji publicznych projektu rozporządzenia Rady Ministrów zmieniającego rozporządzenie w sprawie zakazu stosowania materiału siewnego odmian kukurydzy MON 810.
Projekt rozporządzenia jest dobry, ALE TYLKO na dzień dzisiejszy.
Jest 7 lutego 2022, właśnie wyszedł suplement nr 1/2022, a lada dzień mogą wyjść kolejne suplementy do wspólnego katalogu, zwłaszcza że w zeszłym roku było ich aż 12.
Będzie to jeszcze przed terminami siewu kukurydzy.
W związku z powyższym domagamy się, aby Minister Rolnictwa :
a) poczekał z opublikowaniem tego Rozporządzenia do ostatnich dni przed najwcześniejszymi terminami siewu kukurydzy,
b) aby uaktualnił do tego czasu załącznik do Rozporządzenia (listę zakazanych odmian kukurydzy) o odmiany z kolejnego suplementu
c) i dopiero wtedy wydał to Rozporządzenie.
Ponadto nadal nie uwzględniony został nasz wniosek z poprzedniego roku o każdorazową aktualizację listy, gdy nowe odmiany kukurydzy GMO zostaną wprowadzone do wspólnego katalogu w formie suplementu aktualizującego, co może się wydarzyć w krótkim czasie przed lub wręcz w trakcie okresu siewu. Np. w 2020 aż 3 nowe odmiany GMO (Kontigos YG, Leonidas YG, Portofino YG) wprowadził suplement nr 3 opublikowany w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej dopiero 14.4.2020, czyli po ogłoszeniu Rozporządzenia RM, a przed dniami siewu kukurydzy w Polsce. W takim przypadku nastąpiło udostępnienie fizyczne nowych odmian kukurydzy GMO do zasiewów już po wejściu w życie stosownego rozporządzenia zakazującego, które jednak nie obejmowało nowych odmian ujętych w suplemencie nr 3.
Protestujemy przeciwko takiej praktyce ponieważ umożliwia ona „obchodzenie” zakazu i w efekcie stosowanie w zasiewach materiału siewnego nowych odmian kukurydzy GMO wbrew intencji polskiego regulatora i społeczeństwa.
Wobec powyższego wnioskujemy o następujące zmiany i uzupełnienia, które powinny być uwzględnione w wyżej wspomnianym dokumencie.
1. Domagamy się, aby Minister Rolnictwa uzyskał szczegółową listę odmian, które mogą być jeszcze dopuszczone do stosowania w 2022 rokui umieścił te odmiany a priori w Rozporządzeniu.
Uzasadnienie: Z uwagi na fakt, że KE prowadzi ustawiczne prace dotyczące dopuszczenia do stosowania na terytorium UE dodatkowych odmian kukurydzy, a odmiany te nie występują na liście objętej zakazem upraw w ramach opiniowanego rozporządzenia, istnieje zagrożenie, że przed terminem siewów kukurydzy nasiona tych nowo dopuszczonych odmian zostaną udostępnione na Polskim rynku i wykorzystane do zasiewów jako nie wyszczególnione na liście zakazów.
Niepokoi nas, że lista odmian, załącznik do rozporządzenia RM dotyczy tylko odmian kukurydzy, które były lub są we wspólnym katalogu.
Tymczasem kończy się okres konsultacji publicznych w UE wprowadzania nowych odmian GM kukurydzy – źródła:
– Assessment of genetically modified maize MON 87427 × MON 87460 × MON 89034 × 1507 × MON 87411 × 59122 and subcombinations, for food and feed uses, under Regulation (EC) No 1829_2003 (application EFSA-GMO-NL-2017-139)
2. Wnioskujemy o każdorazową aktualizację listy do przedmiotowego Rozporządzenia, gdy wyjdzie nowy suplement dodający, zwłaszcza w okresie siewu, nowe GMO do wspólnego katalogu.
Uzasadnienie: Np. w 2020 aż 3 nowe odmiany GMO (Kontigos YG, Leonidas YG, Portofino YG) wprowadził suplement nr 3 opublikowany 14.4.2020 w Dzienniku Urzędowym Unii Europejski, czyli opublikowany już po wejściu w życie zeszłorocznego Rozporządzenia Rady Ministrów.
Obecnie, jest 7 lutego 2022, może wyjść kolejny suplement do wspólnego katalogu, zwłaszcza że w zeszłym roku było tych suplementów aż 12 (a w 2022 dopiero wyszedł jeden). Będzie to jeszcze przed terminami siewu kukurydzy.
Niezależnie od powyższego:
a) żądamy przedstawienia dowodów na efektywność kontroli w zakresie przestrzegania ww. zakazów w sytuacji gdy kontrola obejmuje jedynie 3% producentów kukurydzy w Polsce. W tym celu domagamy się przedstawienia szczegółowego raportu z kontroli zasiewów kukurydzy w roku 2021 pod kątem przestrzegania przez plantatorów zakazów przedmiotowego Rozporządzenia.
b) Niezależnie od powyższego ponownie żądamy wprowadzenia systemu powszechnie i skutecznej kontroli 100% zasiewów oraz 100% kontroli materiału siewnego w magazynach dystrybutorów i użytkowników oraz przedstawienia wyników tej kontroli do Naszej wiadomości oraz szerokiej opinii publicznej.
Uzasadnienie: Brak zakazu importu nasion roślin GMO stwarza możliwość łatwego pozyskiwania genetycznie skażonego materiału siewnego oraz jego stosowania wbrew zakazom przedmiotowego rozporządzenia.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla potrzeb tego listu.
Z poważaniem,
dr Jacek J. Nowak, em. prof. SW, doradca ICPPC
mgr Anna Szmelcer, przewodnicząca Stowarzyszenia Polska Wolna od GMO
Paweł Połanecki, niezależny ekspert Koalicja Polska Wolna od GMO
mgr inż. Anna Bednarek, przewodnicząca Stowarzyszenia Best Proeko
mgr inż. Edyta Jaroszewska-Nowak i Józef Nowak, gospodarstwo ekologiczne
Adres do Korespondencji: Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO ul. Jagiellońska 21 44-100 Gliwice
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC 34-146 Stryszów 156, tel./fax +48 33 8797114 e-mail: biuro@icppc.pl
Podmioty wnoszące niniejszy list-petycję w ramach konsultacji zgadzają się na publiczne udostępnianie treści tego listu-petycji oraz danych tele-adresowych.